Poznaj DM – Michał Pawlak „Pudel”
Dżentelmeni Metalu, to coś więcej niż stowarzyszenie – to ekipa pasjonatów, dla których muzyka, przyjaźń i dobra zabawa znaczą coś znacznie więcej. To oni stoją za Bangarang Festival – wydarzeniem, które z roku na rok przyciąga coraz więcej fanów mocnych brzmień i niezapomnianych wrażeń. W naszej serii „Dżentelmeńskie rozmówki” zaglądamy za kulisy ich działalności i poznajemy ludzi, dzięki którym to wszystko się dzieje.

Tym razem rozmawiamy z człowiekiem, który dołączył do Dżentelmenów Metalu po drugiej edycji Bangarang Festival i od tamtej pory dba o to, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Na co dzień zajmuje się serwisem sprzętu, ale jego prawdziwą pasją jest muzyka i praca przy festiwalu. Jak zaczęła się jego przygoda z muzyką? Co jest dla niego najważniejsze i jakie niezapomniane historie wydarzyły się za kulisami? Przekonajcie się sami czytając ten artykuł!
Od kiedy należysz do Dżentelmenów Metalu i co daje Ci przynależność do tego stowarzyszenia?
Dołączyłem po drugiej edycji Bangarang Festival.
Czym zajmujesz się na co dzień? (poza działalnością w DM, jakie masz zainteresowania/hobby)?
Mechanik, serwisant sprzętu budowlanego i ogrodniczego.
Opisz siebie w pięciu słowach.
Miły, towarzyski, pomocny, dążący do celów.
Dżentelmeni Metalu, to…
Zgrana ekipa dobrych znajomych.
Czy któryś z Waszych projektów ma dla Ciebie szczególne znaczenie? Dlaczego?
Wszystkie. Chcę aby wszystko zawsze było dopięte na ostatni guzik.
Co chciałbyś przekazać młodszemu pokoleniu… Twoim następcom?
Bawcie się i korzystajcie z życia, nie siedźcie tylko w telefonach i przed komputerami.
Gdybyś mógł zaprosić na Bangarang dowolnego artystę lub zespół, to kto by to był?
Tagada Jones
Czy masz jakąś szczególną funkcję w stowarzyszeniu lub na festiwalu? Jeśli tak, to jaką?
Głównie zajmuję się infrastrukturą prądową, a dodatkowo ogarniam zarośnięty wjazd przed festiwalem.
Gdybyś mógł zostawić po sobie jedną rzecz, która zapadnie ludziom w pamięci, co by to było?
Radość i czerpanie dobrej energii z festiwalu.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Zaraziłem się od moich sióstr i głównie starszych znajomych, którzy słuchali punka, rocka i metalu.
Dawaj nam jakąś ciekawą historię zza kulis Bangarang Festival!
Kiedy zaciągaliśmy Ursusa za każdym razem, bo nie chciał odpalać, a okazało się, że ma założone zabezpieczenie i skrzynia biegów musi być na luzie.
Gdzie widzisz siebie za dziesięć lat.
Tego nikt nigdy nie wie.
Który z Dżentelmenów Metalu ma największą szansę na wygranie Tańca z Gwiazdami?
Prezes
Czy masz jakieś motto, którym kierujesz się w życiu? Jeśli tak, to jakie?
Żadna praca nie hańbi, trzeba dążyć do spełniania swoich marzeń.
Jaka jest Twoja definicja “prawdziwego Dżentelmena Metalu”?
Glany, bojówki, skóra… no i jakiś trunek pod pazuchą.
Czy słuchasz także innych gatunków muzycznych? Jeśli tak, to jakie to są?
Czasem rapu.